Statystyki są alarmujące – wskaźniki urodzeń w Stanach Zjednoczonych wciąż spadają, a wiele par bezskutecznie stara się o potomstwo. Gdzie leży przyczyna? Redakcja The New York Sun postanowiła zgłębić ten temat, prosząc o opinię ekspertów. Wśród nich znalazł się Dr David Shusterman, który zwraca uwagę na często pomijany, a kluczowy aspekt: zdrowie mężczyzny.
W artykule “As U.S. Fertility Rates Keep Falling…” poruszono problem, który dotyka coraz większej liczby nowojorczyków. Dr Shusterman w swoim komentarzu podkreśla, że niepłodność to problem pary, a nie tylko kobiety.
Szacuje się, że tzw. czynnik męski odpowiada za nawet połowę przypadków trudności z zajściem w ciążę. W wywiadzie dla The New York Sun doktor wskazuje na potencjalne przyczyny tego zjawiska:
- Czynniki środowiskowe i styl życia: Stres, dieta, a nawet temperatura otoczenia mogą negatywnie wpływać na jakość nasienia.
- Wiek: Choć mówi się o zegarze biologicznym kobiet, jakość męskiego materiału genetycznego również zmienia się z wiekiem.
- Przyczyny medyczne: Żylaki powrózka nasiennego (varicocele), zaburzenia hormonalne czy infekcje, które często przebiegają bezobjawowo.
Shusterman apeluje: diagnostyka niepłodności powinna zawsze zaczynać się od obu partnerów. Badanie mężczyzny jest zazwyczaj szybsze, mniej inwazyjne i tańsze niż skomplikowana diagnostyka kobiety, a może od razu wskazać źródło problemu.
Zapoznaj się z artykułem w The New York Sun (j. angielski): Link do artykułu

